Przejdź do treści
Blog
5 min czytania4 lutego 2026

Seplenienie u dziecka — co robić, a czego unikać

„Sześć szybkich szczupaków" — i już wiadomo, że coś jest nie tak. Seplenienie to jedno z najczęstszych zaburzeń mowy u dzieci. Większość z nich można skutecznie wyeliminować, jeśli zacznie się we właściwym momencie.

Magdalena Wawrzynkowska

Seplenienie u dziecka — co robić, a czego unikać

Trzy rodzaje seplenienia

Nie każde „sz" wymawiane inaczej znaczy to samo. W praktyce spotykam trzy typy:

  • Seplenienie międzyzębowe — język wsuwa się między zęby. Dziecko mówi „śafa" zamiast „szafa".
  • Seplenienie boczne — powietrze ucieka bokiem języka, mowa brzmi „mokro".
  • Seplenienie proste — dziecko zamienia „sz, ż, cz, dż" na „s, z, c, dz" („safa", „capka").

Każdy z tych typów wymaga innej pracy. Dlatego nie ma jednego ćwiczenia „na seplenienie".

Kiedy zacząć terapię

Do 4. roku życia seplenienie proste mieści się w normie rozwojowej. Po 5. urodzinach — to już sygnał do działania. Seplenienie międzyzębowe i boczne warto zacząć korygować wcześniej, bo same nie ustępują.

Czego unikać w domu

  • Nie poprawiaj dziecka co chwila. Frustracja zniechęca do mówienia.
  • Nie zmuszaj do powtarzania trudnych zdań. „Powiedz: szafa!" działa jak test, nie jak nauka.
  • Nie zostawiaj smoczka na długie miesiące. Smoczek po 2. roku życia utrwala niewłaściwą pozycję języka.

Co pomaga

  • Krótkie, regularne ćwiczenia, które logopeda ułoży specjalnie dla Twojego dziecka.
  • Czytanie wspólnie książek — naturalnie ćwiczy słuch fonematyczny.
  • Dmuchanie baniek, picie przez słomkę, jedzenie twardszych pokarmów. To buduje aparat artykulacyjny lepiej niż jakikolwiek zestaw kart.

Masz pytania do tego artykułu? Umów konsultację — chętnie pomogę przełożyć teorię na sytuację Twojego dziecka.

Skontaktuj się